Restauracje zarabiają na piwie ogromne kwoty dzięki marżom sięgającym 80–85%, sprzedając kufel za kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych przy koszcie, a na kranówce zarobek wynosi często zero (gdy jest darmowa) lub symboliczne kilka złotych za karafkę, mimo że koszt samej wody to ułamki groszy. - wellcome-home.com/pl
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Średniowiecze się skończyło! W Polsce się skończyło gdy oszczany dziad przestał rządzić. Rozumiem smutek tego pe****la, ale i przeogromna radość człowieka ogarnia, że czasy rządów pe****lii, gejów i złodziei w sutannach się po woli kończą!
Mi do tego wybiera jeszcze grube, brzydkie i dzieciate... I jakbym taką wybrał, to wtedy można by mnie określić mianem desperata, więc wolę nie psuć sobie dobrego życia i być dalej singlem.
Amator grzyb z Torunia tak robi od jakiś 30 lat. Zaczynał zbiórką na ofiary pożaru w stoczni gdańskiej i wszystko sam przytulił. A potem znalazł de**lnych prawaków i doi ich do teraz.
Restauracje zarabiają na piwie ogromne kwoty dzięki marżom sięgającym 80–85%, sprzedając kufel za kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych przy koszcie, a na kranówce zarobek wynosi często zero (gdy jest darmowa) lub symboliczne kilka złotych za karafkę, mimo że koszt samej wody to ułamki groszy. - wellcome-home.com/pl