Już słyszę ten jęk kozaków na komisariacie po sobotniej balandze w stylu JP100%: "-Panie władzo, uderzyli mnie w twarz, było ich dwóch, albo czterech, a potem smartfona mi ukradli, a tata mi go kupił i mnie teraz zabije. -A co to za napis na koszulce JP? -Nic takiego, skrót od: Ja Pomagam."
Dużo takich wpisów to fake, który można łatwo zrobić.
Bardzo często ich rodzice przecież mają FB, a jak nie oni, to znajomi rodziców. Który dzieciak sam na siebie by wydawał wyrok przetrzepania tyłka... A zaraz... bezstresowe wychowanie... To jednak może nie fejk.
To co piszą po lewej to spokojnie zdrobi rozgarnięty człowiek ze średnim. A swoją drogą większość pcha się na studia(i dobrze) kończą różne uczelnie, lecz niektórzy z nich powinni skończyć edukację na zawodówce,max. średnim
dobrze wydane 500 + :) cieszysz sie że to z twoich podatków co bolszewiku ? :)