warszawiankaaaa.....daj spokój z tymi minusami....niby inne Twoje foty są z fotki ale tam przynajmniej widac inne czesci portalu itp...a tu nie.....czumu ? mam tu wrzucic linki gdzie ta fote mozna zobaczyc. Czemu kłamiesz ze to z fotki ?
hm...ja też byłam w takiej sytuacji kiedy mój narzeczony umierał na guza mózgu i w dniu jego ostatnich urodzin również pozowaliśmy do zdjęcia z uśmiechem...każdy był świadomy stanu w jakim był ale nie trzeba człowieka całkowicie dobijać smutną miną i ciągłym płaczem...
czlowiek od mokrej roboty