Nie widzę w nim niczego "typowego", chłopak, jak chłopak, przynajmniej żadnych "dzióbków" nie produkuje. Niedługo każda fotka będzie "wiochą".W podtytule "wiochy.pl" jest napisane - elitarna loża szyderców. Tutaj nie ma obiektu do szydery
Dziwią mnie takie parki. Za pół roku się rozstają, znajdują od razu kogoś nowego i w koło Macieja - wielka milość, foty na naszej klasie itp... przykro, że w dzisiejszych czasach ludzie rzucają tak ważne deklaracje na wiatr ;)
i nie ma to jak "dekold" :P ale fakt, wiocha jest...