Nie znam sprawy ale z komentarzy wynika że Pan Jan został zaproszony z dobroci serca do kościoła ponieważ pomieszkiwał w jej okolicy na ławce. Wzamian za nocleg i wyżywienie pomagał przy pracach fizycznych. Z jakiegoś powodu został on jednak poproszony o opuszczenie lokalu. I teraz nasuwają się dwa powody.
Celibat nie wziął się znikąd, ale nie pochodzi od nauk Chrystusa. Kiedy katabasy zaczęły sobie dobrze radzić i gromadzić majątki, to instytucja musiała się zabezpieczyć przed ewentualnymi roszczeniami spadkobierców, bo majątek potrzebowała gromadzić dla siebie. To był jego jedyny cel.
Tak jest, może być również podgrzewacz do herbaty w słoiku😊i jesteśmy uratowani...