To nie nerwica tylko stres. Ja np nie mogłem zasnąć cała noc gdy miałem egzamin na prawo jazdy i poszedłem po całej nie przespanej nocy i zdałem Wtedy mi cały stres minął na długie lata. Chwaliłem się tym moim siostrzecom i chyba wnykom bedę się chwalił co za bardzo się stresują.
Mają inne zwyczaje,kulture i być może wtedy spojrzeć na to troszeczkę pod innym kontem. Po pierwsze chłopiec sam poprosił o pozwolenie pocałowania dalajlamy, po drugie jest taka wyliczanka ,gdy dziecko prosi dorosłego o jakieś łakocie, dotykają się czołami, później pocierają sie nosami, a na końcu dorosły wystawia język i mówi,że tylko tyle może mu dać,czyli nic, po trzecie w ich kulturze , pokazywanie języka ma też charakter powitalny, wystawiając go na zewnątrz , pokazujesz że nie jest czarny ,czyt. nie masz złych zamiarów.sam fakt kazania possać sobie język był obleśny i niestosowny.
Orginalny dowcip mowil "wymien 3 rzeki w Japoni" ale to bylo kiedys.