Nie ma czystej, nie ma bimbru, jakieś Dżim Bimy i inne wynalazki,gdzie tu tradycja. Swoją drogą to ciekawe jak długo bym rzygał i zdychał po takim zestawie.
Kon akurat lubi pochodzic, pobiegac, tak ma w mozgu ulozone. To przyjacielskie i pozyteczne zwierze, tak wyselekcjonowane przez nas, zeby takie bylo, od niezliczonych konskich pokolen. Nie zeby woz z weglem pod gore od razu ciagnac, ale bryczka, pod wierzch, to nieraz widac ze lubi. W moich rejonach jakby kto konia zle traktowal, to by go chyba wies na widlach wyniosla...
No i mistsz Roshi zboczeniec a może i pe****l :-)