Kierując się tokiem myślenia pana Wojciecha wychodzi na to,że ta stadnina z Janowa to jego najmocniejsza karta przeciwko obecnemu rządowi. Nic o upadającej gospodarce, nic o pogłębiającym się bezrobociu, aferach korupcyjnych na poziomie tych z lat 'Zielonej Wyspy' czy żółtych kamizelkach w Polsce,które obecnie są największymi protestami w Europie. Nic tylko czekać,aż konie same granice będą przekraczać w poszukiwaniu lepszej stajni.
Trzeba to zgłosić do urzędu ochrony przed sektami. Ten incydent drastycznie kaleczy moje uczucia religijne i nie życzę sobie wafelków w kieliszku i ptaszków na pudełku z konsolą. Sony to świecka firma.
Jeszcze dziwmy eie ze w Ameryce lacinskiej mieszkaja Goznalesy, Lopezy czy Perezy. Poczytaj historie a dowiesz sie, ze wielu (obecnie) izraelczykow przyjechalo z terenow dawnego ZSRR. W odroznieniu od polskich Żydów nosili juz rosyjskie nazwiska. Rosyjski jest dzis pewnie 3 najczesciej słyszalnym jezykiem po hebrajskim i arabskim.
Za "po" Polacy musieli tyle pracować żeby jakoś żyć. Straszne czasy dla kraju były.