Ja się z tym zgadzam. Nie podobają mi się też nazwy mini parków. Np skwer imienia ofiar obozów zagłady. A na skweku urządzenia dla dzieci. Nie mogli go nazwać skwerem myszki Miki czy nawet Koziołka Matołka? Albo nie nadawać nazwy. Donoszę z Krakowa
A w sądeckich formach jak robili ??? Tak bardzo podobnie. Szczególnie w takiej firmie produkującej stolarkę na literę D . A potem zdziwili się że taka rotaca pracowników ...
Nigdy nie działało, choć wymyślono tysiące wierzeń.
Najważniejsze, że da się świetnie z tego żyć.
Oczywiście, gdy dzierżysz nad tym kontrolę....
A i najważniejsze - nie tylko religie, bo i płaskoziemcy, jasnowidze, znachorzy i tabun innych cwaniaków, o politykach nie wspominając...
Jak na czarnym marszu babochłopy dostawały łomot od milicji, to zły PIS, jak teraz kibole idą przeciw rudemu to dobra milicja, lać ich i gazować. Hmmmm....
Karamba - " pocałuj mnie w du..."