Było, było wiele razy. I jest to fake. Koleś to zrobił umyślnie. Sprzęt mu się zużywał a, że był ubezpieczony i film ze ślubu wyglądał wyjątkowo wiarygodnie to dostał odszkodowanie. Wielu fotografów zawodowych to robi kiedy korpusy mają migawki na umarnięciu a obiektywy luzy. Łatwy sposób na wyłudzenie odszkodowania.
Nie ważne czyje zdjęcie ale dla zdrowo myślących to przedstawie , człowiek który ma udokumentowane dochody w granicach 150 tys rocznie wydaje na sama ochronę blisko 1,5 miliona złotych i jeszcze raz pozdrawiam zdrowo myślących .
Przepisy przepisami a zycie zyciem, Z samochodem nigdy nie wygrasz Lepiej poczekac pare sekund niz siedziec na wozku z marna rencina "bo przeciez mialem pierwszenstwo"
Tak wygląda zdrowa łania :)