Jako, że zwierzęta nie potrafią pisać i czytać, nie ma sensu przedstawiać im racjonalnych argumentów, bo i tak to do nich nie dotrze.
Jedynym sposobem na zmiany jest całkowite zerwanie kontaktów ze zwierzętami....
Jakby arcyde**l się chociaż trochę pouczył, mógłby wiedzieć że Irańczycy nie są Arabami i po persku (farsi) mówią, ale jakby jemu kartofle z piwnicy uciekały też by nie ogarnął co się dzieje!
No i mamy efekty...prawa wyborcze po testach IQ