Powinni zrobić wszystkim Polakom głosowanie korespondencyjne sms-ami pod każdą ustawą. Rozdać wszystkim obywatelom komórki z kartą zarejestrowaną na nich. Informacje o ustawach podawać w telewizji, gazetach i internecie. A sejm, senat i rady miejskie zlikwidować. A jeśli ktoś będzie za głupi aby się połapać jak w systemie demokracji bezpośredniej głosować to najwidoczniej nie powinien głosować i będzie to tylko poprzeczny cenzus wyborczy.
Sąsiedzi spokojni, nie awanturują się, nie robią głośnych imprez. Co prawda szklanki cukru też nie pożyczą, ale przynajmniej jest cisza i błogi spokój :)
Mayrin Villanueva. Oczywiście kolega podpowiedział :P