I zamiast naprawić lepiej powiesić kartkę. Jak swego czasu w Polsce z drogami - dziurawy odcinek z koleinami? Po co naprawiać dużymi kosztami jak można po taniości postawić znak o ubytkach w jezdni na odcinku 2km i ograniczeniu do 30km/h. Tanio, szynko a i nikt pretensji o urwane koło czy rozwalony amorek miał ni będzie bo ostrzeżenie przecież jest.
Czuję się urażony wypowiedziami szlachty z centrum miasta. "Przyzwyczaiłam się do życia w centrum a teraz chcą mnie przenieść na obrzeża"... nosz kurza twarz, mieszkają w norach w centrum miasta, bo to są nory nie mieszkania. Przydzielają im nowe ale źle, tragiczny standard... oczywiście nie ma klepiska na podłodze i kuchni fajerki. Piotrkowska daleko? Jest wszytko, sklepy tramwaje, autobusy, szkoły, przedszkola, nawet zbiorniki retencyjne nad którym szlachta mogłaby oddawać się temu co lubi najbardziej czyli łojenia bronksów
Ahh.. to jak tu sprzedaja miod organiczny.. czy wode bezglutenowa..