ten człowiek czuł się nieakceptowany nie miał wsparcia ze strony najblizszych tak jak inni z modyfikacjami ciała, poprzebierani i pozmieniani za dziwaków którzy będąc w innym ciele szukają zgodności z tym kim są i tym jak ich określają
Ja tu nie wiem nad czym się zachwycać? Nie wiem, czy policjanci szturmujący lokal na 2 piętrze zdecydowali by się na wchodzenie po drabinie, czy raczej na szturm od strony klatki schodowej? Poza tym, ci którzy trzymają drąg i go dociskają do ściany są zupełnie odsłonięci i pozbawieni możliwości użycia broni. Wg mnie są łatwym celem. Po drugie, pierwszy co wchodzi po drągu ląduje na balkonie zupełnie sam, bez żadnego wsparcia, zatem też jest łatwym celem.
Nie cierpię kurskiego ale w tym przypadku miał rację. Była to odpowiedź na chęć uczestnictwa redaktora - pe**ła, który chciał zabłysnąć w programie "Pierwsza randka" ze swoim duposzlifem. Dewianci przebierają nogami, aby tylko wtrynić swoje zboczenia do ma*s mediów.
czyli nie kondonow i pisowskiej homo- pseudoparwicy siedzacej na watykanskim ku.asie.