Kasy do kubka nie wrzucę przynajmniej nie u nas, ale coś do jedzenia zawsze kupię. Zmartwiła mnie jedna sytuacja gdy kupiłem gościowi szynkę, bułkę i wychodząc z sklepy stanąłem na rogu żeby zapalić. Owy bogaty Pan wypie*dolił to do kosza oczywiście nie widział mnie. Nie wiem marka szynki mu nie odpowiadała czy co ale zrobiło mi się głupio bo człowiek chce pomóc a tu taka nagroda. A co do filmiku nie chce być sceptyczny ale trochę naciągany.
Za dawnej Polski, a nawet pod zaborami ludzie nosili broń stale i nie było zezwoleń. Jakoś, dziwnym trafem, nie powyrzynali się nawzajem, czego dowodem jest nasze istnienie. Zwyczajnie, to BANDYTA musi mieć świadomość, że napaści może nie przeżyć, a jeśli przy takowej zostanie zabity lub okaleczony to znaczy, że miał pecha. Broniący siebie lub rodziny nie jest niczemu winien.
To sonar wykrył meduzę na masce po tym jak blondynka wjechała do morza. he he.