Lepiej dla policjanta by bylo by pozwolił zabić kogos , i wtedy ewetualnie interwencja, a najbezpieczniej by bylo gdyby policjant niczego nie widział....
Gdybym się znalazła w takiej sytuacji i wiedziała,że będę latami walczyła po sądach, mieszkała katem u rodziców,a na końcu t tak przegram, to bym odpuściła. Wyszłabym dobrowolnie z tego mieszkania, upewniwszy się,że ogień ładnie się rozprzestrzenia.
To i tak CUD, że nie podrzucili prawidłowej substancji i wrobili chłopa w ten proceder. Przecież w Polsce to nie problem hehe byleby tylko wyszło tak jak oni postanowili
i na to wszystko towarzysz lenin patrzy.