Czemu ich nie zamknięcie i nie są dowożeni na przesłuchania z aresztu???? Kiedy w koncu odpokutują swoje winy??????😤😤😤😤😤
To było praktykowane na tzw półpoście - na połowe postu. Nazywało się ,,wybić żur". Praktykowane tam gdzie były panny na wydaniu. Jeżeli którejś pannie czegoś nie napsocono to oznaczało, że jest nielubiana i nie ma szans na zamążpójście. Zapytajcie starszych ludzi, niektórzy jeszcze to pamiętają.
Oj będą doopy bolały... ;p