Rydzyk zawsze MANIPULOWAL, glownie tych co sie dali czyli emerytow. Zaczynal od jednego autobusu i wozil emerytow do miejsc gdzie niby bylo objawienie Matki Boskiej albo Jezusa. Po jakims czasie mial juz flote autokarow a na koncu radio.
Stonoga wydaje mi sie postacia malo wiarygodna. Popiera durnia z PiS na prezydenta, mowi to co wiekszosc chce uslyszec. Kolejny biznesman, ktory chce sie bawic w polityke i zarabiac kupe kasy tylko bez wysilku. Jak widac dobrze mu idzie. Kilka osob go rozszyfrowalo ale reszta przyklaskuje. Z Palikotem bylo podobnie...
Jeśli miała białaczkę, to raczej nie szkoła będzie najważniejszym zmartwieniem. Maxisiurek, jako lewak, dałby nawet upośledzonemu szympansowi świadectwo z paskiem, w ramach tolerancji, równych szans i poprawności lewackiej.
Dlaczego nie strzelają do tych małp?