Stan wyjątkowy. Rząd mógł zwolnić z posiadania kas fiskalnych detalistów, a nawet z płacenia VATu.
No ale po co. Lepiej wysłać setki miliardów na Ukrainę, dostarczać tam za darmo prąd, a Polakom w ramach pomocy przysłać obrożę na szyje.
Bo jeszcze się odbudują, a gospodarka eksploduje w rozkwicie.
Tak na marginesie, to wszelkie kasy fiskalne, internet, i wszystko co jest wymuszone przez rząd do płacenia podatków, powinno być przez rząd finansowane. Bo to jest kolejny niewidoczny podatek idący w miliardy rocznie, którego rząd nie zauważa, a płacą go Polacy.
U nas zawsze było jak nie z zachodu to ze wschodu. A druga wojna to i z zachodu i ze wschodu... Rozbiory to samo i nawet z południa. Pamiętaj tygrysku o historii - bo w razie W i tak nam nikt nie pomoże - zwłaszcza unia. Bedą walczyć do ostatniego żołnierza - ale polskiego..
Robi to co Putin chciał. Czyli rozwalał UE od środka.