Zaś w podręczniku do historii z Rosji nazywają to "bratniom pomocą wyzwoleńczą". Ruscy również naszych mordowali, ale nigdy o tym nawet słowem nie powiedzą. Pamiętasz Katyń? Też długo czasu musiało minąć nim w ogóle wspomnieli o tym, a i tak nazwali to incydentem.
Czyli chce z nim koalicję czy nie? Bo w 2014 roku płakał, ze Putin zabił mu brata, a teraz chwali Putina, ze dba o swoich obywateli