Jak wyprowadzam psa na spacer i zrobi dużą kupę to mówię że zrobił zbyszka a jak zrobi kila małych to mówię że zrobił patryczka, kantaczka i kowalskiego :)
Oglądałem i owszem. Widząc tego trzęsącego się gościa pomyślałem, że ktoś mu przed powiedział, że za ścianą czeka pluton egzekucyjny albo jak nie wyjdzie to nie tylko straci pracę, bo to akurat tonie jest aż taka tragedia ale całą jego rodzinę wsadzą do jakiegoś straszliwego łagru, jak to się dzieje w Korei Północnej. Nic nie mam do tego człowieka, porostu żal mi go , tak po ludzku.
Nie mogę się doczekać aż zmieni się władza i ta stara-sz***a będzie odszczekiwać wszystkie kłamstwa a potem wyleci na ryj z panem rach*jem :)