Od lat uważam, że spowiedź tylko demoralizuje owieczki - na co dzień można być sk-synem, bo co jakiś czas można iść do spowiedzi i wyzerować licznik. I dawaj od nowa, do następnej spowiedzi. Tak to właśnie działa u tych "bogobojnych".
Najpierw do edukuj się ciołku, a później wypowiadaj. Zwierzęta odbierają barwy zupełnie inaczej niż człowiek. Dla ciebie to kolorowe paski. Koń odbiera to inaczej. Prawica kreuje się na taką nieustraszoną, a zaskakująco ogromna ilość osób o poglądach prawicowych cierpi na chromofobię. Im większa skrajność tym więcej.
Ruch tam przy tam namiociku, aż dziadkowi się przysnęło.