Cóż lokalizacja i stan portfela odzwierciedlają stosunek do otoczenia .Wschód to stan umysłu , proponuję lekturę historii likwidacji skutków wybuchu reaktora w ZSRR .Najpierw trzeba stworzyć problem a potem go spektakularnie z licznymi ofiarami rozwiązać.A i co ważne "pluć wrogowi w twarz" bo 100 g spirytusu i modlitwa da radę wszelkim problemom.
Jedyne auto jakie nie dostało homologacji na hak. Nawet 126p miał... prowadzenie tico fatalne, blachy cieniutkie, bezpieczeństwo słabe. Silnik zrywny i to tyle
Teoretycznie jeździć za darmo to komunikacją na gapę. Chociaż niedawno w radiu podawali raport pechowców, i jest w Polce kobieta co za jazdę na gapę ma wystawionych kar na ponad 140tys. do zapłaty.
WG - Garwolin…. i wszystko jasne!