Klasyka rocka...chętnie bym kupił w rozsądnych pieniądzach, Bi.eM.Dabyljiu E12, mialem takie dwie sztuki. W dzisiejszych czasach uraczyć 'rekina' na drodze to rzadkość
Po legalizacji gdyby trzeba było opłacać ZUS i US to już nie będzie tak łatwo. A i jeszcze za prąd płącić normalną przemysłową stawkę a nie jako gospodarstwo domowe.
koła i siodełko zapinane na 'szybkozamykacze'... wysoką cenę zapłacił właściciel za brak pomyślunku... współuję, mnie też kidyś zajumali rower, z zamkniętego pomieszczenia... zbudowałem drugi i trzymam go w sejfie,w trasie NIE ZOSTAWIAM NIGDZIE, i nie dalej niż 3metry ode mnie.. . jak tu ktoś napisał-złodziejom łamać nadgarstki...
Kto wie co to za miejsce? Obstawiam A2 40 km w kierunku Berlina;-)