A jak ktoś obrzydzał Owsiaka, to niech napisze i nosi notkę w portfelu, żeby nie podłączać go do sprzętu kupionego przez WOŚP, szczególnie, jak ma mu to uratować życie, żeby potem ktoś nie mówił, że żyje dzięki Owsiakowi.
Nie masz obowiązku przytrzymać komuś drzwi a jednak to robisz. Ten któremu przytrzymałem drzwi niea obowiązku wdzięczności a jednak usłyszysz "dziękuję". To się nazywa kultura.
A w kwestii powodzi to może porozmawiamy o zbiornikach retencyjnych, których pisuarka nie chciała wybudować bo "oszpeci to krajobraz", ale jak przyszła powódź to pierwsza szczekała, że "to wina Tuska"?
Popieram aby lewica się nie dobrała