To jest wafliwy klucz. Oszukuje. Prawidłowe są te pojedyńcze. Od razu pokazują w gtórej grupie jesteś: szczęściarzy którym wszystko wychodzi od razu, czy musisz skożystać z drugiej szansy.
A bułka kupiona za pieniądze podatników u handlarza bronią, czy instruktora narciarskiego za nierządu prawicy była w wysokości jednego saisna, czy więcej?
W Polsce jak zawsze wszystko jest na opak. Sam food truck powstał po to, by zejść z ceny chociażby przez brak wynajmu lokalu. A w Polsce ? Cena z takiej budy jest wyższa niż w normalnej knajpie. Chore.
Tylko Netflix tak potrafi. Miałem to dziadostwo kiedyś, ale tylko do momentu akcji Radowida z Jaskrem. Subskrypcja anulowana natychmiast.