★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Bogate Niemcy podnoszą wiek emerytalny. W Polsce nie trzeba - starczy, że rząd ograniczy liczbę limuzyn.
W bogatych Niemczech niezwykle trudno dostać rentę (trzeba przynieść przysłowiową głowę pod pachą). W Polsce nie ma problemu - starczy, że Komorowski obniży wydatki na pałac prezydencki.
Ogólnie tak mniej więcej poziom debaty w naszym kraju. Emerytur nie będzie, bo ktoś ukradł kilkaset mld zł - kolejna perełka.
w Polsce lepiej zabrać rodzinom dzieci niż dać im kase na ich wychowanie. Bardziej opłaca sie trzymanie dzieciaków w bidulach i łożenie na nich jeszcze wiecej kasy podatników, dodatkowo koszty postepowania w sadach. To Polskie Panstwo, kraj absurdów i dobrobytu władzy
Większość ludzi wybrało PIS. Przekupiona czy nie. Widocznie ludzie woleli to zło. Przestańcie podniecać się sprzedawczykiem Donaldem który ma gdzieś Polaków i Polske.
Wielokrotnie to pokazywał.
Szanowny panie modaratorze może wziąłbyś sie za usera bajbusADHD ktory bluzga na wszystkich i wszystko do okoła, a nie usuwał mojego komentarza na jego temat?
Widze najete przez pis pismiaki wciaz w pracy. jak to mozna pluc na beatke i prezesa. No juz dokop mi jeden z drugim. Jakim to jestem lewakiem i zydem. cos jeszcze? aaa gejem
joker44-teksty masz jak z bienkowskiej-ale jaja2..Jak ktos jest katolikiem to jest zacofany?a jak ma doktorat to musi czytac Gw i p[owtarzac de**lizmy michnika?....chyba NIE!
Każdemu kto tak krytykuje polecam na wikileaks wpisać "komorowski + forests" i poczytać te depesze które się pokażą w wykazie.Wszystko czarno na białym kto gdzie i kiedy komu co powiedział .
Bogate Niemcy podnoszą wiek emerytalny. W Polsce nie trzeba - starczy, że rząd ograniczy liczbę limuzyn. W bogatych Niemczech niezwykle trudno dostać rentę (trzeba przynieść przysłowiową głowę pod pachą). W Polsce nie ma problemu - starczy, że Komorowski obniży wydatki na pałac prezydencki. Ogólnie tak mniej więcej poziom debaty w naszym kraju. Emerytur nie będzie, bo ktoś ukradł kilkaset mld zł - kolejna perełka.