wynik mody na bezstresowe wychowanie, psychologiczne podejście do dziecka, które ma zrozumieć (a nie się dostosować czy wykonać polecenie). Brak możliwości używania urządzeń do przywracania ustawień fabrycznych u dzieci i... moda na socjalmedia.
Różnica jest ogromna, ale bystrzaki od Tuska nie ogarniają województw. Trochę mnie to jednak nie dziwi jak mają w swoich szeregach ameby, które nie znają sąsiadów Polski.
Pokolenie nie potrafiące samo myśleć tylko co im internet powie. Szkoda tlenu.