Guy Verhofstadt to kiepski autorytet. Jako szef liberałów w PE uczestniczył w nakładaniu różnych podatków na obywateli UE, a firma, we władzach której zasiadał wyprowadzała pieniądze do swojej spółki w jednym z rajów podatkowych (Bermudy). Jeden z wielu europejskich polityków zamieszanych w aferę "Paradise Papers".
Każdy powinien płacić za siebie w każdych okolicznościach. Niepłacenie za siebie, a korzystanie z usług opłacanych przez kogoś innego pod przymusem, jest moralnie nieakceptowalne. Czyli to czyste zło.
jakiś solidny argument dlaczego kobiety miały specjalnie głosować na trzaskowskiego?