Żadni złodzieje, biorą co do nich należy. Jeśli im tego nie udowodnią, to jest to zwykłe pomówienie. Jeśli jest to nawet prawda, to dla dobra ogółu rządzący zadbają o to by ją zamieść pod dywan,dla dobra ogółu
Równie dobrze może być "pan Michał z księżyca" Rzygać się chce od tych doniesień, jeśli się tym zajmował,to należy odszukać kilka panienek, które dla niego pracowały żeby złożyły zeznania. Nie powinno to być trudne,no chyba, że wszystkie zaruchały się na śmierć?
Hmm, a mogę być sceptyczny? Bo na moje perskie, to albo spi...ą za granicę, gdzieś, gdzie się ich nie sięgnie, albo w jakiś inny sposób się wywiną. Ja mam tylko pytanie: ilu z pisowskich tuzów siedzi, choćby tylko w areszcie, ilu postawiono zarzuty, i najważniejsze, ilu z tych złodziei dotknęła konfiskata rozszerzona. Odpowiedź? Żadnego. Dlatego wybaczcie, nie wierze.
On może se zakazywać tylko w kraju w którym sam jest emigrantem.