No i co by zrobił gdyby się wdareł na debatę. Darłby tam ryja i zakłucał przebieg debaty? Jak chce być uczestnikiem debaty to niech prawak zbierze 100 tyś spodpisów i kandyduje na prezydenta. A nie się wpycha bez kultury.
Coś wolno idą te rozliczenia, tak samo jak PiS był co roku coraz bliżej prawdy smoleńskiej. Teraz Tuski będą rozliczać PiSdzielców przez kolejne kadencje.
POlitycznie się zgadzam, ale warto wspomnieć o nurcie społecznym formacji kłamstwie i złodziejstwie/malwersacji.