Jak tu pisałam o cudownym ukraińskim zbożu, to byłam nazywana ruskim trolem, bo to zboże wg. was było ehh i ach. A teraz taka zmiana retoryki? Co to się porobiło hipokryci?
A co to za zboże techniczne, nigdy do tej pory nie słyszałem takiego określenia. Do tej pory zawsze było albo konsumpcyjne albo paszowe. A tu nie wiadomo skąd TECHNICZNE
i klasycznie jeden się modli a drugiego o to doopa szczypie