Nie tylko skalę upadku polskiej polityki i państwa. To tylko pochodne upadku polskiego społeczeństwa. A może obecny stan degrengolady to dla Polaków norma? Może te dwadzieścia parę lat po '89 względnie normalnego szybko rozwijającego się i goniącego Zachód kraju to był tylko wyjątek od reguły?
Ja mieszkam i nie widziałem zbytnio skotkow zabezpieczenia naszej granicy. Może warto wreszcie zapytać się mieszkańców co sądzą o sytuacji na granicy!Nie mam nic przeciwko dzieci sam pomagałem, ale w 99 % to byli zdrowi mężczyźni którzy raczej nie bali się ani mieszkańców ani policji. Wszyscy czulismy się bezpieczniej jak mundurowi byli w okolicy. Autorowi rubelki pewnie w kieszenie teraz zalegają.
Nie rozumie jak opozycja moZe się z tego cieszyć i sama naciska unie na kry dla Polski.. pewnie dlatego maja takie słabe wyniki