Ale się chłopaki bawią. A parafianie są święcie przekonani że to na serio i dają im na to kasę bo inaczej wszyscy pójdą do piekła. Na te seanse moralnego niepokoju powinni przynajmniej popcorn rozdawać parafianom przed kościołem.
A wystarczyłoby opłacić każdemu świeżo upieczonemu księdzu po seminarium zabieg kastracji. Ileż problemów by to rozwiązało! Żadnych ofiar klerykalnej pe****lii, żadnych trupów męskich prostytutek na plebaniach, żadnych alimentów w wypadku heteroseksualnych księży, a przede wszystkim - zero grzechów nieczystości u bogobojnych kapłanów. Tylko Kościół musiałby organizować jakiś przymusowy pobór do seminariów wśród swoich wiernych, bo chętnych by już kompletnie zabrakło.
A teraz pytanie do komentujących:: Zgadnijcie państwo kto będzie temu panu księdzu płacił zus, rentę, emeryturę, i kto będzie za tego pana księdza płacił ewentualne kary i odszkodowania?
Mówili o nim "Sisior"Ksiądz Jacek miał mieć romans z jedną z mieszkanek we wsi Krze niedaleko od Bukowna. Miał do niej jeździć i spotykać się z nią.Wkrótce ludzie zaczęli szeptać, że ich proboszcz uwiódł 14-letnią córkę tej kobiety."W podstawówce głaskał mnie i moje koleżanki po plecach, rękę wkładał pod bluzkę, po gołym ciele nas dotykał – opowiada jedna z uczennic księdza Jacka. – I pamiętam to do dziś. Mówił do nas, głaszcząc mnie i koleżanki, że pan Jezus też kochał dzieci. "
Powiadam wam, nie ma żadnej świętości na tym świecie. To info zwłaszcza dla tych którzy kiedyś się łudzili że jakaś jest.