ZOO w XXI wieku to nie tylko rozrywka, jak 100 lat temu. To również zapewnienie przetrwania zagrożonym gatunkom. Jeśli już się czegoś domagać, to poprawy warunków, w jakich trzyma się zwierzęta w ZOO.
Pewnie 400 lat temu miski umierając szły od razu do nieba. Teraz nie maja jak bo za gorąca.
Przypomina mi się ten dowcip jak niedźwiedź polarny wpadł do bazy Amerykańskiej i wypłoszył badaczy. Ci zaczęli uciekać, misiek za nimi i wszyscy wpadli na Ruskich. Ruscy myśleli ze ich Amerykanie atakują i sprawili im łomot. Po wszystkim gadają przy wódce i narzekają ze kiepsko się Amerykanie bili. Na co wstaje Wania i mówi ze nie wszyscy bo ten w białym futrze to nawet był niezły.
no faktycznie nigdy nie bylo ocieplenia klimatu. a slyszales moze o zlodowaceniach? ciekawe jak to sie stalo ze pokrywa lodowa sie cofnela na polnoc skoro nikt wtedy lasow nie wycinal a ni fabryk nie bylo ;] srodowiskowi de**le
ZOO w XXI wieku to nie tylko rozrywka, jak 100 lat temu. To również zapewnienie przetrwania zagrożonym gatunkom. Jeśli już się czegoś domagać, to poprawy warunków, w jakich trzyma się zwierzęta w ZOO.