Chińskie dziecko ciężko pracuje w polu i potem do szkoły. Za dobrze mają nasze Bachory, które uważają, że im się wszytko należy. A ten ciężko pracuje i jeszcze szkoła do tego
Coś tu nie gra. Po pierwsze: dlaczego była sama. Raz w życiu spotkałem psiuka samego na służbie, był z drogówki, sytuacja miała miejsce w małym mieście. Po drugie skąd film z kamery z zewnątrz?
Tak się kończy zatrudnianie polki na stanowisko sprzątaczki za granicą...