Uważam, że problemem jest nie tyle rodzaj diety, co sposób jej wprowadzania. To nie minister decyduje, co maja jeść obywatele, tylko obywatele maja decydować, co ma jeść minister. Całkowicie się próbuje odwracać kota ogonem.
To może mi powiesz czemu te ministry nie wprowadziły diety planetarnej do swojej restauracji sejmowej czy ministerialnej?. Czyżby dieta planetarna jest tylko plebsowi?.
Uśmiechnięci to straszni idioci, zawsze będą usprawiedliwiać każdą głupotę i nigdy nie przyznają, że ktoś z ich obozu popełnił błąd. Jeszcze trochę rządów twoich idoli i sam przejedziesz na dietę, bo nie będzie co do gara wsadzić. Tu nie chodzi o słoninę czy słodkie napoje, ale totalny brak przypraw, wszystko jest jałowe jak Twoje komentarze. Pewnie nie pamiętasz dlatego przypomnę - uśmiechniętych nie przyłapali u sowy na daniach diety planetarnej. Chcesz jeść gó**o to jedz, ale nie zmuszaj do tego innych. To jest esencja lewactwa, mówić innym jak mają żyć, nie mając żadnej logicznej propozycji.
Uważam, że problemem jest nie tyle rodzaj diety, co sposób jej wprowadzania. To nie minister decyduje, co maja jeść obywatele, tylko obywatele maja decydować, co ma jeść minister. Całkowicie się próbuje odwracać kota ogonem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Towarzyszu Lisicki, dziecka nie należy karmić wyłącznie soloną słoniną i poić wynalazkami opisanymi przez Jerofiejewa w "Moskwa-Pietuszki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może mi powiesz czemu te ministry nie wprowadziły diety planetarnej do swojej restauracji sejmowej czy ministerialnej?. Czyżby dieta planetarna jest tylko plebsowi?.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty wiesz co to w ogóle jest? Bo widać nie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem, tylko nurtuje mnie pytanie czemu same tego nie stosują i jedzą produkty które szkodzą zdrowi ale też powodują że planeta płonie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uśmiechnięci to straszni idioci, zawsze będą usprawiedliwiać każdą głupotę i nigdy nie przyznają, że ktoś z ich obozu popełnił błąd. Jeszcze trochę rządów twoich idoli i sam przejedziesz na dietę, bo nie będzie co do gara wsadzić. Tu nie chodzi o słoninę czy słodkie napoje, ale totalny brak przypraw, wszystko jest jałowe jak Twoje komentarze. Pewnie nie pamiętasz dlatego przypomnę - uśmiechniętych nie przyłapali u sowy na daniach diety planetarnej. Chcesz jeść gó**o to jedz, ale nie zmuszaj do tego innych. To jest esencja lewactwa, mówić innym jak mają żyć, nie mając żadnej logicznej propozycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane