Przeczytałem to 3 razy i wreszcie zrozumiałem.Tu nie chodzi o Białego czy dziecko którym "się nie zajmuje".To "płacz ku**y nad straconą cnotą " a raczej żenujące obwieszczenie "małżonki" do której wreszcie dotarło że była jest i pozostanie "głupią ku**ą" której jedynym "sukcesem życiwym" było wyhaczenie takiego "Ciacha" jak Biały metodą "na dziecko ".
Cóż, takie "manewry" częstokroć boleśnie się kończą.
WCALE MI JEJ NIE ŻAL.A Białemu...dostanie na co zasłużył - uczynki powracają wdwójnasób.+
taka super laska i tylko jeden chlopak? bez przesady szkoda jej dla jednego