Nie "na Ukrainie", tylko w Ukrainie. Przyimek "na" przed nazwą państwa oznacza jego przynależność do innego kraju. Gdy Ukraina była częścią ZSRR, to mówiło się "na Ukrainę", teraz jest to niepodległy kraj, więc mówimy "w Ukrainie", "do Ukrainy".
Spanikowany jest Tusk, ktory obiecal Brukseli ze wpusci wszystkich migrantow z zachodu, ze wszystko juz zaklepane, ze narod polski wszystko lyknie. To mialbyc jego powrot po wpadce w podrozy do Kijowa. To on jest spanikowany bo wie ze taczka na niego juz czeka. Roman juz zapomnial jak przewodzil Liga Polskich Rodzin, bedac przystawka Kaczynskiego?
Nie "na Ukrainie", tylko w Ukrainie. Przyimek "na" przed nazwą państwa oznacza jego przynależność do innego kraju. Gdy Ukraina była częścią ZSRR, to mówiło się "na Ukrainę", teraz jest to niepodległy kraj, więc mówimy "w Ukrainie", "do Ukrainy".