żeby nie Wawrzyk to w zapyziałym Klerykowie dalej deptałoby się granitowe płyty w rynku i szukało kasy na ich zerwanie i "opylenie" a dobrodziej klerykowskich parlamentarzystów zafunduje miastu powrót do przeszłości , tzw "rewitalizację" rynku czyli gliniane klepisko i "żabie oczko" pośrodku
PIS to najgorsze rządy od czasów upadku komuny. Dziad już współrządził wcześniej jako inne partie. Ale wtedy jeszcze prawakowi nie biło na dekiel tak bardzo. A dziś ten 70 letnie zdychający dziad chce nam katolicki kołchoz z Polski zrobić.
Stacje i tak nie zarabiają na paliwach (tak jak poczta nie zarabia na przesyłkach), więc żadna strata, jednak na stację bez paliwa nikt nie pojedzie.