Pamietacie jeszcze zacofane polaczki, obiecanki cacanki PiSu przed wyborami? Mialo byc tak pieknie, jak obiecywali zlodzieje i oszusci PiSu... Bo Polak glupi przed szkoda i po szkodzie!
Najgorzej odebrał to, że Duda wystąpił jako 'suport' i nie wspomniał nic, że istnieją bracia Kaczyńscy. Jeszcze gorsze było to, że Duduś przywitał się z Tuskiem.
Intryguje mnie ostać pana Marka Suskiego, dlaczego? Ano dlatego, że choć unurzany w tym brudnym procederze rozgrabiania Polski nikt Mu nie przypisał osobistych korzyści. JUż nie wspominając o rodzinie.
Na którym miejscu byliśmy w 2012 roku?