I dokładnie ci sami ludzie, którzy tytułują swoich ulubieńców "profesorami" (Czarnek, Pawłowicz, L. Kaczyński itd.) tylko dlatego, że wykładają lub wykładali na jakiejś uczelni, z uporem maniaka do końca życia będą wyśmiewać tytułowanie profesorem Władysława Bartoszewskiego, choć też był wykładowcą (również KUL a do tego na trzech niemieckich uniwersytetach). Ot, typowa prawacka hipokryzja.
wiem że mnie zaminujecie, ale te branże można odbudować w ciągu kilku tygodni. Jak zamknie się zakłady przemysłowe jak huty stocznie fabryki to niestety w większość nie da się odtworzyć, takie branże tworzy się dziesiątkami lat. To nie zmienia faktu że rząd powinien zadbać o każdą branżę, bo nawet taka szybka odbudowa jest kosztowna, więc zdecydowanie lepiej utrzymać już istniejące zakłady. Mam nadzieję że pakiet ochronny zatwierdzony przez UE zostanie nam dany, ale rozdzielaniem zajmie się UE a nie nasz rząd.
Władza szczuje na Unię.
Kłopoty Morawieckiego są na rękę ministrowi sprawiedliwości.Zbigniew Ziobro wraz ze swoimi współpracownikami przeżywa właśnie czasy tryumfu. Antyunijna retoryka Solidarnej Polski staje się stanowiskiem rządu PiS wobec Unii Europejskiej. Ziobro wyczekał moment, kiedy Morawieckiemu powinęła się noga w Brukseli i docisnął premiera do ściany.
Ziobro czuje się pewnie. Przez ostatnie tygodnie sprawdzał, czy Kaczyńskiemu uda się spełnić pogróżki, że znajdzie do koalicji inną formację na miejsce Solidarnej Polski. Nie udało się — Ziobro wie, że prezes bez niego większ
"Biura reprezentują belgijskie regiony Brukseli i Walonii m.in. w zakresie kultury, nauki, sportu, turystyki czy nauki. W piątek, jak podaje Reuters, władze regionów zdecydowały się o zamknięciu swoich przedstawicielstw w Warszawie.
Belgijskie regiony zamykają biuro w Warszawie. "Przez kilka lat autorytarne wybryki rządu podważały praworządność" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez ministra-prezydenta regionu Walonii Elio Di Rupo oraz Pierre-Yves Jeholeta, szefa rządu Federacji Walonia-Bruksela." - gazeta.pl
Ale ten już był