Ola zapomina,że jest też druga strona medalu. Paragon potrzebny jest klientowi do dochodzenia odszkodowania, gdy mierny fryzjer spartoli robotę (zniszczy włosy, zapoda nam wszy), a brudna kosmetyczka zarazi chorobą (grzybica, gronkowiec).
Na szczęście nie mam żadnego paragonu od fryzjera i kosmetyczki, bo unikam jak ognia.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Bo to był tak poważany prezio, że prawie nikt nie przyjechał. Dla polityków zagranicznych przybycie na ten pogrzeb było równoznaczne z pójściem na pogrzeb "NN".
"Belg... bla bla bla" Jeden Belg i napastnicy, czyli reszta bez narodowości? NIE! Jeśli media nie mówią o narodowości, to mamy pewność, że napastnikiem jest ktoś z krajów arabskich. Jeśli napastnik jest z krajów UE jego narodowość jest w każdym zdaniu, np. Belg i nie będzie miało znaczenia, że ów "Belg" przyjechał z... (tu wstaw jakiś kraj arabski) i przebywa od roku w Belgii.
Ten po lewej ma więcej jaj.