"Za czasów poprzednich rządów Donalda Tuska, ówczesny prezes NBP Marek Belka został nagrany i był jednym z bohaterów tzw. afery taśmowej. Mimo kompromitujących zapisów, Tusk twierdził, że szefa banku centralnego nie powinno się stawiać przed Trybunałem Stanu. Teraz uważa inaczej."
A to jak zapowiadał te 100 konkretów to nie wiedział, że nie będzie rządzić samodzielnie? ;-))
Tak jeszcze dla przypomnienia pkt. piąty został zrealizowany zanim powstał rząd Tuska;-)) Połowa tych twoich "konkretów" to na razie tylko zapowiedzi i plany we wcześniej fazie realizacji propagandysto;-))
Łubu dubu Łubu dubu;-)))
Oto obraz katolickiego warchoła i czerwonej świni. Jak za komuny, ten przedstawiciel klasy pisowskich bolszewików sam, w komisji jednoosobowej wydawał wyroki. Dla katolickiego wszarza to normalne.
Wśród wielu zalet Kaczyńskiego,największą jest skromność