Paradoksalnie to opakowanie jest droższe niż zawartość, ale nie o to chodzi w marketingu ponieważ Mariusz kupuje oczami a Janusz przeliczy wagę/sztuki i zdecyduje czy się opłaca. Drzewiej nie było opakowań producenta a kupowało się na wagę w szarym papierze, ale Mariusz chce opakowanie a nie zawartość. Patrz Mariusz Minister co go Antek wydymał, bo Antek ma zawartość a Mariusz opakowanie. Patrz Adrian, on ma opakowanie cukiereczki zajada Jarek. Jeden Zbysiu w poniższych postach porównuje czipsy, ale one muszą być napełniane azotem żeby były świeże co do cukierków już jest to zbędnie.
Tylko że to prawidłowe oznakowanie.Znak niżej to nakaz jazdy w prawo za znakiem a widać drogę osiedlową i o nią chodzi, Znak zakazu dotyczy najbliższego skrzyżowania a więc napewno nie drogi osiedlowej.
Nie wincie klechy bo dostał propozycję nie do odrzucenia machnąć miotla z woda chlorowana z kranu za grube diengi jak mniemam bo nic nie jest za free.Zastanawiam się jednak nad faktem kto mu załatwił fuche stawiam na jakiegoś śliskiego koniunkturaliste ze stajni prawych i swietojeb..ych
"Strzeżonego Pan Bóg strzeże? Nie zawsze. To, co powszechnie nazywano "wzięciem pod ochronę" lub też po prostu "opieką", oznaczało po prostu zmuszenie właściciela sklepu, restauracji lub dyskoteki do płacenia okupu. A płacili niemal wszyscy – bo się bali." - natemat.pl
A co to jest Malboro?