Po prostu był piłkarzem,a tylko miał etat w milicji jak wielu wspaniałych polskich sportowców.I dziwię się bardzo ,że taki de**l pracuje w Polskim Radiu,ciekawe,które komercyjne kursy kończył i na jakiej "Uczelni".
zarówno piłkarze jak i cały sztab szkoleniowy razem z kucharzem i fryzjerem powinni przekazac wszystko na szkolenia dla dzieci i młodzieży lub jakiś cel charytatywny
Dlaczego po zerwaniu laska miala dostep do jego telefonu? Jak sie zrywa z laska to sie chyba wyprowadza z domu, o ile razem mieszkali. Cos nie gra w tej opowiesci
No nawet po jajach ciężko poznać bo kura też je ma HAHHA