Jakos dwa tyg temu moja żona(25l) wracala z pracy dwie takie natrąbione panie skoczyły do niej na przystanku. Po tym uwierzyła ze jest bezpieczniej jak ją odbieram...dostały po klapsie i krzyczały ze je chce okraśc. w centrum policja szybko reaguje bo sa kamery dostały po klapsie w buzka i twierdziły ze je napadłem...monitoring swoje wyjasnił sprawa w toku....
Ja nacodzien jestem robiony w blondi tapeciara, różowe mini s**ienki rajstopy, stanik, szpilki peruka tapeta i wracam w szpilkach na nogach 15km do domu, zakład mam taki ze jak ktoś mnie zaprosi do domu czy w krzaki lub do mnie na conoeco to się muszę zgadzać i robić opinie puszczalskiej lalki xx jestem facetem xD
Zapomniala tylko rozkraczyc nog, chyba, ze na innych fotkach