tak, uwazam, ze to wiocha. ciekawe czemu tak bronisz tego zawodu hahaha moze sama masz jakies doswiadczenia :D:D:D nie trzeba krasc a tym bardziej sie puszczac... mozna sie uczyc albo pracowac.
To nie s prywatne porachunki, nie znam Go osobiśce, a on mnie, więc nie uważam tego za pryawtność.:)
Skoro mam chłopaka to może nie mam ochotty spotykać się z innym, który w dodatku nie potrafi przyjąć do wiadomości odmowy.
Jaki klub tacy kibice