"Dwa miliony emerytów w Polsce żyje w nędzy: "Oni po prostu umierają ...". Nie dość, że coraz więcej starszych osób klepie biedę, to skazywane są na samotne borykanie się z problemami życiowymi. NIK alarmuje, że polscy seniorzy pozostają bez opieki. Tylko 1 proc. z nich może liczyć na finansowaną przez gminę pomoc opiekunki w domu. Obecnie rządzący obiecywali nam emerytom wiele, by tylko oddać na nich głos. Miały być wszystkie leki bezpłatne, obiecywano wyższa waloryzację, a ja dostałam 20 zł. Mnie żyje się gorzej, bo ceny żywności rosną nieporównywalnie. Mam 740 zł netto emerytury. Jak żyć?"
Możliwe, że chodzi im o np. niepełnosprawnych umysłowo ale tam w Cze-wie to same absurdy są przy poszukiwaniu pracy. Wiem bo mieszkałem tam przez 5 lat i po 3 letniej szkole wymagali 5 albo najlepiej już 10 lat doświadczenia zawodowego w tym zawodzie wyuczonym! Poza tym pracowałem jako magazynier i do wykładania towaru w markecie REAL w M1 w Częstochowie i jak zobaczyłem wypłatę... czyli nieco ponad 300 zł po odliczeniu podatku i zdrowotnego na rękę po miesiącu ciężkiej pracy tooo... stwierdziłem, że yebie mnie to i wyniosłem się z Częstochowy. Jest tyle pracy innej, że szkoda zdrowia na to.
najgorsze jest to że tacy de**le myślą że te pieniądze biorą się z nieba albo mniej wierzący że to złodzieje którzy bezprawnie przyznają ukradzione pieniądze ludziom pracującym składają się na wszystkie datki i będą na nich głosować póki złodzieje nie zdechną...
Id****w nie sieją.