Należy wspomnieć, że płaszczak od Korei Południowej zakupił również samoloty szkoleniowo-bojowe, z naciskiem na szkoleniowe, gdyż zakupione egzemplarze nie posiadały uzbrojenia, a Koreańczycy zaraz po sprzedaży zamknęli fabryki. Płaszczak w tedy po szrotach szukał uzbrojenia do tych maszyn, a opinii publicznej wmawiał "Tak się robi, bo uzbrojenie chcieli kupić później".
Alfons jak z żurnala.